Co to jest i po co ludzie to biorą
Ekdysteron, czyli 20-hydroksyekdyzon, to steroid roślinny. Suplementy z nim, także pod nazwą turkesteron (pokrewny związek), mają wspierać budowę mięśni. Autorzy badania nad turkesteronem piszą, że bywa on przedstawiany jako pozbawiony działań niepożądanych w porównaniu ze steroidami anabolicznymi.
Danych jest tu mało. Wyszukiwanie w PubMed dało dwie próby z losowym przydziałem i jeden przegląd, więc brakujące prace na ludziach dopisaliśmy ręcznie.
Co pokazują badania
Praca z 2019 roku objęła 46 młodych mężczyzn, którzy przez 10 tygodni trenowali siłowo i brali suplement z ekdysteronem w różnych dawkach. Przyrost masy mięśniowej i wynik w wyciskaniu leżąc były istotnie większe niż w grupie porównawczej. Markery uszkodzenia wątroby i nerek nie wzrosły. To jedyny wynik wyraźnie na plus. Streszczenie nie podaje dawek, a wśród autorów są pracownicy laboratoriów antydopingowych.
Próba z 2025 roku poszła w drugą stronę. 28 mężczyzn trenujących siłowo (24 ukończyło) brało przez 12 tygodni gotowy produkt z ekdysteronem i diosgeniną albo placebo. Obie grupy zyskały siłę i masę mięśniową, ale nie było różnicy między nimi. Po analizie kapsułek okazało się, że zawierały mniej niż 1 procent deklarowanego ekdysteronu i 10,4 procent diosgeniny. To bardziej wynik o jakości produktu niż o samej substancji, ale pokazuje, że etykieta nie gwarantuje zawartości.
Turkesteron to osobna historia. Wstępne badanie na 11 zdrowych mężczyznach sprawdzało jednorazowe dawki. Nie znaleziono istotnych zmian IGF-1 (hormonu związanego ze wzrostem) ani tempa metabolizmu, a autorzy napisali, że dane nie wspierają tezy o silnym efekcie anabolicznym. Wzrostu mięśni nie mierzono.
Ekdysteron z szparaga sprawdzono też pod kątem metabolizmu. W próbie na 20 mężczyznach 30 mg dziennie przez 12 tygodni dało większy spadek tłuszczu na ramieniu niż placebo. Insulina na czczo i wolne kwasy tłuszczowe spadły w grupie ekdysteronu, ale w streszczeniu nie ma porównania z placebo. Dziesięć osób na grupę wystarcza co najwyżej do tego, by zaplanować większe badanie.
Dawki, które badano
Streszczenia podają jedną konkretną dawkę: 30 mg dziennie ekdysteronu z ekstraktu ze szparaga przez 12 tygodni. Praca z 2019 roku testowała kilka dawek, ale ich nie wymienia, a w pracy z 2025 roku ludzie brali produkt zgodnie z etykietą, z której nie wiadomo, ile naprawdę było w kapsułkach. To opis badań, nie zalecenie.
Kto powinien uważać
Najpierw sport. Autorzy pracy z 2019 roku proponują, by ekdysteron trafił na listę środków zakazanych jako inny środek anaboliczny. Nie otworzyliśmy strony wada-ama.org, więc nie wiemy, jak jest dziś. Jeśli startujesz w zawodach z kontrolami, sprawdź aktualną listę.
Drugi problem to skład. Analiza 60 suplementów kupionych w 2020 roku wykryła ekdysteron w trzech, a w czternastu inną substancję, 5α-hydroksylaksogeninę, którą autorzy opisują jako składnik niezatwierdzony przez FDA. W dwóch produktach było jej bardzo dużo, a autorzy ostrzegają przed nieoczekiwanymi działaniami niepożądanymi. Streszczenie nie mówi, ile z tych produktów deklarowało ekdysteron, więc nie wiadomo, ile z nich go nie zawierało. Skład suplementów z tej grupy bywa więc niepewny.
Danych o bezpieczeństwie przy chorobach hormonozależnych, w ciąży i podczas karmienia nie znaleźliśmy. Najdłuższe próby trwały 12 tygodni.
Co z tego wynika
Nie warto. Jedna mała próba z dodatnim wynikiem i jedna bez efektu to za mało, żeby płacić za suplement, który, jak pokazała jedna z prób, może zawierać ułamek deklarowanej substancji. Wśród źródeł tej strony nie ma próby, która mierzyłaby wzrost mięśni po turkesteronie. Jeśli zależy ci na masie, lepiej zacząć od białka, kreatyny i planu treningowego, a w sporcie z kontrolami antydopingowymi od sprawdzenia listy zakazanej.