Przejdź do treści
Rytm
Trening

Fenyloalanina

Zaktualizowano 3 min czytania

Fenyloalanina to aminokwas z białka, z którego organizm robi m.in. dopaminę. Jako suplement ma kilka drobnych badań, a dla osób z fenyloketonurią dodatkowa porcja bywa szkodliwa.

Dowody w skrócie

Zastosowania i ocena dowodów dla każdego
ZastosowanieOcenaCo badano
Witiligo (w połączeniu ze światłem UVA)SłabePrzeglądy opisują kilka prób, w których fenyloalaninę podawano chorym razem z naświetlaniem. Autorzy przeglądu z 2008 roku oceniają ich jakość jako słabą, a badania dotyczą osób z chorobą skóry.
Spalanie tłuszczu podczas wysiłkuSłabeSześciu zdrowych mężczyzn, jedna dawka 3 g przed godziną jazdy na rowerze: zmieniły się wskaźniki we krwi i wymiany gazowej, ale nie sprawdzano zmian masy ciała.

Ocena dotyczy jednego zastosowania i nie jest zaleceniem. Co znaczą oceny.

Oświadczenie zdrowotne UE
Brak autoryzowanego oświadczenia UE. W załączniku do rozporządzenia 432/2012 nie znaleziono autoryzowanego oświadczenia zdrowotnego dla fenyloalaniny. Występuje tam tylko w tabelach składu białka w zamiennikach posiłku.
Badania w PubMed
139 z losowym przydziałem, 23 przeglądów (wyszukiwanie z 1 listopada 2026).To liczba trafień wyszukiwarki, nie dowód, że suplement działa. Zliczają się też badania słabe, nieudane i luźno związane z tematem.
Ostatnia aktualizacja

Co to jest i po co ludzie to biorą

Fenyloalanina to aminokwas, który dostajesz z każdego białka, a organizm przerabia go między innymi na tyrozynę, z której powstają dopamina i noradrenalina. Ludzie sięgają po nią z myślą o spalaniu tłuszczu, a w badaniach pojawia się też witiligo. Prób na zdrowych ludziach dotyczących nastroju i koncentracji nie znaleźliśmy w otwartych źródłach, więc tych tematów nie oceniamy. Wśród źródeł tej strony są też prace o fenyloketonurii, czyli o chorobie, w której fenyloalanina szkodzi, i tu leży najważniejsza informacja o bezpieczeństwie.

Co pokazują badania

Pierwszy wątek to witiligo, choroba skóry, w której tracą barwnik fragmenty naskórka. Przegląd z 2008 roku znalazł jedną próbę z samą fenyloalaniną i trzy próby, w których podawano ją razem z naświetlaniem, i we wszystkich autorzy opisują korzystne efekty, choć piszą też, że badania miały słabą jakość metodologiczną i braki w raportowaniu. Przegląd z 2021 roku wymienia doustną fenyloalaninę z naświetlaniem UVA wśród najbardziej obiecujących metod pomocniczych i zaznacza, że potrzeba więcej badań. To są próby na chorych, oceniane w przeglądach bez danych o ich wielkości. Zdrowemu człowiekowi nic z tego nie wynika.

Druga obietnica to spalanie tłuszczu. Próba z 2017 roku objęła sześciu zdrowych aktywnych mężczyzn, którzy przed godziną jazdy na rowerze dostali 3 g fenyloalaniny albo placebo. Po fenyloalaninie wzrosło stężenie glicerolu i glukagonu we krwi, a współczynnik wymiany oddechowej spadł, co autorzy odczytali jako większe spalanie tłuszczu w czasie wysiłku. Brakuje tu odpowiedzi na to, co chce wiedzieć ktoś, kto planuje odchudzanie. Próba nie sprawdzała, czy po tygodniach przyjmowania zmienia się masa ciała. Sześć osób i jednorazowa dawka to pilotaż, co zresztą autorzy sami sygnalizują w tytule.

Trzeci blok literatury dotyczy ludzi z fenyloketonurią. W badaniu na 9 dorosłych z tą chorobą 4 tygodnie dodatkowej fenyloalaniny podniosły jej poziom we krwi i pogorszyły ciągłą uwagę oraz nastrój. W późniejszym badaniu na 30 osobach (1500-3000 mg dziennie przez 4 tygodnie) pamięć robocza nie była gorsza niż po placebo, a nastrój i objawy depresji nie różniły się istotnie. Wyniki są więc rozbieżne. W drugim badaniu zdarzeń niepożądanych było więcej w okresie z fenyloalaniną niż z placebo, a ciągła uwaga różniła się między okresami. Żadna z tych prób nie jest zachętą do suplementów dla osób z tą chorobą.

Dawki, które badano

Jednorazowo 3 g przed wysiłkiem w próbie o spalaniu tłuszczu oraz 1500-3000 mg dziennie przez 4 tygodnie w jednym z badań z fenyloketonurią. Dawek z prób przy witiligo w streszczeniach nie znaleźliśmy. To dane z badań, nie zalecenie. Górnej granicy bezpieczeństwa nie podajemy, bo żadne z otwartych źródeł jej nie określa.

Kto powinien uważać

Jeśli masz fenyloketonurię, dodatkowa fenyloalanina nie jest neutralnym suplementem, a decyzje o niej należą do zespołu, który cię prowadzi. Przy dużych dawkach u zdrowych brakuje danych o bezpieczeństwie. Interakcji z lekami, ciąży i karmienia piersią w otwartych źródłach nie znaleźliśmy.

Co z tego wynika

Nie ma dobrego powodu, by kupować fenyloalaninę dla nastroju albo odchudzania. Jedna próba na sześciu mężczyznach i dwa przeglądy przy witiligo to za mało. Jeśli masz fenyloketonurię, nie sięgaj po nią bez rozmowy z lekarzem.

Źródła

  1. Szczurko et al., A systematic review of natural health product treatment for vitiligo, BMC Dermatology, 2008 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  2. Shakhbazova et al., A Systematic Review of Nutrition, Supplement, and Herbal-Based Adjunctive Therapies for Vitiligo, Journal of Alternative and Complementary Medicine, 2021 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  3. Ueda et al., The effects of phenylalanine on exercise-induced fat oxidation: a preliminary, double-blind, placebo-controlled, crossover trial, Journal of the International Society of Sports Nutrition, 2017 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  4. ten Hoedt et al., High phenylalanine levels directly affect mood and sustained attention in adults with phenylketonuria: a randomised, double-blind, placebo-controlled, crossover trial, Journal of Inherited Metabolic Disease, 2011 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  5. Trepp et al., Cognition after a 4-week high phenylalanine intake in adults with phenylketonuria - a randomized controlled trial, American Journal of Clinical Nutrition, 2024 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov