Co to jest i po co ludzie to biorą
Forskolina to substancja z rośliny Coleus forskohlii, sprzedawana w suplementach na odchudzanie. Do tego zastosowania odnoszą się obie próby opisane niżej.
Wyszukiwanie w PubMed daje ponad 20 tysięcy wyników, ale tylko 26 z nich to próby z losowym przydziałem. Badania na komórkach i zwierzętach nie mówią nic o tym, co zrobi kapsułka z ekstraktem. W źródłach tej strony zostają dwie niewielkie próby na ludziach.
Co pokazują badania
Próba z 2015 roku objęła 30 osób z nadwagą lub otyłością. Połowa brała 250 mg ekstraktu dwa razy dziennie, połowa placebo, wszyscy przez 12 tygodni na diecie niskokalorycznej. Obwód talii i bioder zmalał w obu grupach, więc to dieta zadziałała, a nie ekstrakt. Różnica pojawiła się w poziomie insuliny i wskaźniku insulinooporności, który w grupie z ekstraktem poprawił się bardziej. To wynik laboratoryjny w grupie 30 osób, nie spadek wagi.
Nowsza próba z 2026 roku wygląda lepiej. Objęła 60 osób z nadwagą w wieku 20-70 lat, przez 12 tygodni. W grupie z badanym ekstraktem waga spadła o 1,93 kg więcej niż w placebo, a obwód talii o 1,83 cm. Poprawiły się też trójglicerydy i cholesterol HDL, a autorzy nie odnotowali istotnych klinicznie zmian w parametrach bezpieczeństwa. Trzeba jednak odnotować, że autorzy nazywają badanie kwazi-randomizowanym, czyli podział na grupy nie był w pełni losowy, a testowano jeden konkretny produkt handlowy. Pojedyncza próba o takim planie to za mało, by ją uznać za rozstrzygającą.
Przegląd preparatów ziołowych na odchudzanie z 2019 roku obejmujący m.in. Coleus forskohlii nie znalazł jasnego dowodu na utrzymujące się w czasie odchudzanie. Zwrócił też uwagę, że prób jest mało.
Dawki, które badano
W badaniu z 2015 roku było to 250 mg ekstraktu dwa razy dziennie, razem z dietą niskokaloryczną. Streszczenie próby z 2026 roku nie podaje dawki, więc jej nie przytaczam. To opis badań, nie zalecenie.
Kto powinien uważać
Najlepiej opisanym skutkiem jest biegunka. W ankiecie internetowej użytkowników japońskich suplementów z Coleus forskohlii 10,5 procent zgłosiło działania niepożądane, a 92 procent z nich stanowiły objawy żołądkowo-jelitowe, głównie biegunka (81,3 procent). Im więcej ekstraktu w produkcie, tym częściej się pojawiała. Autorzy oszacowali na tej podstawie bezpieczną ilość na poniżej 250 mg dziennie, ale to wniosek z ankiety, nie z kontrolowanej próby. Przegląd z 2019 roku przypomina ponadto, że przy ziołowych preparatach odchudzających zdarzały się poważne choroby, a sporadycznie zgony, że opisano uszkodzenia wątroby i że interakcje z lekami są rzadko brane pod uwagę. Nie dotyczy to konkretnie forskoliny, ale powód do ostrożności przy lekach przyjmowanych na stałe.
Dla ciąży i karmienia nie znaleziono danych. Statusu prawnego nie sprawdzano na stronach urzędowych.
Co z tego wynika
Dwie małe próby, w tym jedna z niepełną randomizacją, to zbyt mało, by polecać forskolinę do odchudzania, a spadek wagi, który najlepiej widać, to niecałe dwa kilogramy w trzy miesiące. Jeśli masz nadwagę i insulinooporność, dużo więcej da rozmowa z lekarzem o glukozie i insulinie niż kapsułka.