Metaanaliza 10 badań na sportowcach i osobach aktywnych (239 osób) nie wykazała, żeby kolostrum zmieniało poziom przeciwciał czy komórek odpornościowych, albo wykazała to tylko minimalnie (Główka 2020). To najlepszy zbiorczy dowód, jaki mamy na odporność u aktywnych osób.
Co to jest i po co ludzie to biorą
Kolostrum to pierwsze mleko, które krowa produkuje po wycieleniu. Zawiera dużo przeciwciał (immunoglobulin) i czynników wzrostu. Suplementy z niego sprzedaje się na odporność, jelita i regenerację. Dużo badań prowadzi się na sportowcach, bo intensywny wysiłek zwiększa przepuszczalność jelit (Dziewiecka 2022) i może narażać na infekcje.
Co pokazują badania
Infekcje. W badaniu z 2023 roku studenci (medycyny i nauk o zdrowiu) dostawali 0,5-1 g kolostrum albo placebo przez 45 dni i ponownie przez 7 dni, a całe badanie trwało 107 dni. Spadek liczby dni z objawami infekcji górnych dróg oddechowych zauważono u studentów medycyny, których autorzy uznali za grupę większego ryzyka. Objawy zgłaszano w codziennych ankietach online (Bąkiewicz-Hałasa 2023). U 29 rugbistów, którzy przez 8 tygodni brali 38 g dziennie w porównaniu z białkiem sojowym, zachorowalność się nie zmieniła (Mizelman 2026). Przegląd z 2021 roku opisał wyniki u sportowców jako obiecujące, ale zaznaczył duże różnice między badaniami (Guberti 2021).
Odporność. Wspomniana metaanaliza nie wykazała wpływu na IgA, IgG, limfocyty ani neutrofile u aktywnych osób. Inaczej podeszło do tematu badanie na 31 mężczyznach, którzy dostawali 20 g kolostrum dziennie przez 58 dni i przebiegli dwugodzinny bieg. Zmierzono, jak skóra reaguje na obcą substancję. Łączna reakcja nie różniła się od placebo, ale grupa z kolostrum była czulsza, bo placebo potrzebowało około dwukrotnie większej dawki, żeby wywołać reakcję (Jones 2019). To ciekawy wynik, ale pojedynczy i trudno przełożyć go na to, czy ktoś rzadziej choruje.
Mięśnie. U rugbistów wyższy był skok pionowy (o 1,0 cm wobec spadku o 0,5 cm w grupie sojowej), a siła, skład ciała i markery odporności w ślinie się nie zmieniły (Mizelman 2026). W sieciowej metaanalizie 116 badań z treningiem oporowym białka mleczne, w tym kolostrum, zaliczono do skutecznych dla masy i siły, bez osobnych liczb dla kolostrum (Zhou 2024).
Jelita. W badaniu na 16 sportowcach 500 mg kolostrum dziennie przez 20 dni zmniejszyło przepuszczalność jelit mierzoną testem laktuloza-mannitol, a różnica względem grupy z serwatką była istotna (Hałasa 2017). Przegląd 9 badań uznał, że kolostrum może to poprawiać u sportowców, ale autorzy podkreślają potrzebę lepiej zaplanowanych prób z placebo (Dziewiecka 2022). Oddzielny przegląd osób po 35. roku życia, który uwzględnił tylko jedno badanie kolostrum, uznał dowody za niewystarczające do uzasadnienia oświadczenia zdrowotnego (Blair 2020).
Tłuszcz i lipidy. Przegląd 13 badań wskazał pojedyncze spadki tłuszczu lub cholesterolu, ale wyniki były niespójne, a autorzy wskazali na potrzebę dalszych badań (Goluch 2026).
Dawki, które badano
Dawki rozciągały się od 0,5 g dziennie przez 20 dni (sportowcy, jelita) i 0,5-1 g przez 45 dni (studenci) do 20 g przez 58 dni (odporność skórna) i 38 g przez 8 tygodni (rugbiści). To dawki z prób, nie zalecenie. Autorzy przeglądu z 2026 roku proponują 20-25 g dziennie jako standard w przyszłych badaniach, nie jako zalecenie dla ludzi. Górnej granicy w źródłach nie znaleziono.
Kto powinien uważać
Kolostrum to produkt mleczny od krów, więc przy alergii na mleko skonsultuj się z lekarzem. Przeczytane streszczenia prawie nie omawiają działań niepożądanych, a badania były małe i krótkie. O ciąży, karmieniu i interakcjach z lekami nie ma danych.
Co z tego wynika
Jako suplement na odporność kolostrum nie ma dziś dowodów, które uzasadniałyby zakup, bo metaanaliza markerów nie wykazała efektu, a badania infekcji są małe i niejednoznaczne. U sportowców są sygnały, które zasługują na większe próby, ale na razie nie więcej. Jeśli chodzi o siłę, podstawą pozostaje trening.