Co to jest i po co ludzie to biorą
Rumianek pijesz pewnie od dzieciństwa, więc trudno go traktować jak suplement. Sprzedaje się go jako herbatę, ekstrakt w kapsułkach i olejek do wdychania. Pytanie jest proste. Czy filiżanka rumianku wieczorem robi coś więcej niż rytuał?
Co pokazują badania
Najlepiej zbadany jest sen, i wynik jest letni. Metaanaliza z 2024 roku objęła 10 badań z 772 uczestnikami. W pięciu z nich, które dało się połączyć, wynik w kwestionariuszu jakości snu PSQI spadł o 1,88 punktu (przedział ufności od -3,46 do -0,31). Niższy wynik oznacza lepszy sen, ale rozbieżność między badaniami była ogromna (I² 88 procent, czyli badania wychodziły bardzo różnie). Poza tym rumianek według autorów nie wydłużył snu, nie poprawił jego wydajności i nie zmienił funkcjonowania w ciągu dnia. Autorzy widzieli natomiast poprawę w liczbie wybudzeń po zaśnięciu i trudności z zaśnięciem w części badań, bez pewnego efektu na samą długość snu. Zwrócili też uwagę, że tylko jedno badanie sprawdzało zaślepienie i czystość produktu.
Podobny obraz daje przegląd z 2019 roku z 12 badań. Jakość snu poprawiła się (standaryzowana różnica średnich -0,73, przedział od -1,23 do -0,23), ale bezsenność oceniano w jednym badaniu i nie zmieniła się. Przy lęku chwilowym trzy badania nie wykazały różnicy. Przy uogólnionym zaburzeniu lękowym wynik w skali Hamiltona spadł o 1,43 punktu po dwóch tygodniach, (przedział od -2,47 do -0,39), czyli małą różnicę. Sieciowa metaanaliza ziół na lęk uznała zaś, że danych nie wystarcza, by potwierdzić nieskuteczność rumianku wobec placebo.
Najnowsze badanie sprawdzało olejek rumiankowy wdychany przez 10 minut dziennie. Uczestniczyło 80 osób w wieku 18-35 lat z bezsennością, przez 15 dni. Wyniki w kwestionariuszach były lepsze niż w grupie, która nic nie dostała. Autorzy sami zaznaczają, że brakuje grupy z aktywnym placebo, więc nie wiadomo, ile robi sam zapach i rytuał przed snem.
Dawki, które badano
Streszczenia nie podają jednej dawki, bo badania używały herbaty, ekstraktów i olejku w różnych ilościach. Jedyna konkretna liczba z tego, co czytano, to wdychanie olejku przez 10 minut dziennie w ciągu 15 dni. Górnej bezpiecznej dawki nie podajemy, bo nie otwarto źródła, które ją ustala. To opis badań, nie zalecenie.
Kto powinien uważać
Przegląd bezpieczeństwa 72 badań i 11 opisów przypadków (2896 osób dostało rumianek) znalazł 65 działań niepożądanych w 10 badaniach, głównie dolegliwości żołądkowo-jelitowe i senność, lekkie i przemijające. W badaniach nie zgłoszono alergii, ale w 6 z 11 opisów przypadków były reakcje alergiczne, od krótkiego nieżytu nosa po anafilaksję u trzech osób. Autorzy podkreślają też, że w 28 badaniach nie zbierano danych o działaniach niepożądanych w ogóle. Dla ciąży i karmienia danych jest za mało, żeby cokolwiek zalecić.
Co z tego wynika
Przeglądy opisują rumianek jako zwykle bezpieczny, z łagodnymi działaniami niepożądanymi, choć zdarzają się alergie. Nie licz jednak na to, że przedłuży ci sen albo rozwiąże bezsenność, bo badania tego nie pokazują. Jeśli kupujesz drogi ekstrakt z obietnicą „na sen”, naszym zdaniem nie masz do tego podstaw. Przy trudnościach ze snem trwających tygodniami lepszy będzie lekarz niż kolejne zioła. W załączniku 432/2012 nie znaleziono dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego dla rumianku.