Co to jest i po co ludzie to biorą
Pluskwica groniasta (po łacinie Actaea racemosa, dawniej Cimicifuga racemosa, po angielsku black cohosh) to bylina z Ameryki Północnej. Suplementy robi się z jej korzenia i kłącza. Biorą je kobiety w okresie menopauzy, głównie na uderzenia gorąca i inne objawy tego okresu.
Są dla niej metaanalizy, ale przy wątrobie trzeba się zatrzymać.
Co pokazują badania
Metaanaliza z 2023 roku objęła 22 prace i 2310 kobiet w okresie menopauzy. Wyciągi z pluskwicy, samodzielne lub w mieszankach, poprawiały objawy ogółem (Hedges g 0,575), uderzenia gorąca (0,315) i objawy somatyczne (0,418) względem placebo. Lęk i objawy depresyjne nie poprawiły się istotnie. Odsetek osób, które zrezygnowały, był podobny jak przy placebo. Wynik 0,3 dla uderzeń gorąca to efekt niewielki, a część prób testowała wyciągi w mieszankach z innymi składnikami.
Przegląd z 2026 roku, przygotowany pod zalecenia Międzynarodowego Towarzystwa Menopauzy, ocenił pewność dowodów dla pluskwicy na umiarkowaną w odniesieniu do objawów naczynioruchowych (uderzeń gorąca) i objawów menopauzy ogółem. Zaznaczył jednocześnie, że ogólnie dowody dla terapii uzupełniających są słabe.
Jest tu haczyk: jakość raportowania prób bywa kiepska. Praca z 2026 roku oceniła 14 prób według standardów opisu badań ziołowych. Zgodność wynosiła od 39 do 87 procent, a cztery prace dostały 50 procent lub mniej. Jeden wyciąg izopropanolowy ma osobny przegląd z 2021 roku, który uznał go za skuteczny i bezpieczny, bez dowodów na szkodliwość dla wątroby. Dwoje autorów pracuje w firmie Schaper & Brümmer, producencie tego preparatu, więc czytaj ją jako obraz jednego preparatu, nie całej rośliny.
Na lęk wynik jest ujemny. W próbie na 28 kobietach z lękiem związanym z menopauzą pluskwica nie przewyższyła placebo, choć autorzy wskazują, że grupa była za mała.
Dawki, które badano
W badaniu kości i błony śluzowej pochwy wzięło udział 62 kobiety w trzech grupach (pluskwica, estrogeny, placebo). Pluskwica w dawce odpowiadającej 40 mg suszonego korzenia dziennie była podawana przez 12 tygodni. Ta sama dawka w otwartej próbie na 400 kobietach trwała 52 tygodnie. Preparaty różnią się między producentami, więc dawki nie przenosi się między nimi. To opis badań, nie zalecenie.
Kto powinien uważać
NCCIH pisze, że pojawiły się obawy o uszkodzenie wątroby: zgłoszono kilka poważnych przypadków, ale są rzadkie i nie wiadomo, czy to pluskwica była przyczyną, bo niektóre produkty miały inny skład niż na etykiecie. Przegląd z 2025 roku, który opisuje przypadki od łagodnych reakcji po ostre uszkodzenie wątroby, a nawet zgony, oraz genotoksyczność (uszkadzanie materiału genetycznego) w badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach, które nie są dowodem dla ludzi. Ten przegląd uważa też, że pluskwica nie działa na menopauzę, czyli ocenia ją ostrzej niż metaanalizy. Wynik pojedynczej pracy nie przesądza sprawy, ale nie wolno go pominąć.
Jeden wyciąg nie wywołał przerostu błony śluzowej macicy w rocznej, otwartej próbie na 400 kobietach, a w innej pracy wykazał słabe działanie estrogenopodobne na pochwę. Według NCCIH nie wiadomo, czy jest bezpieczna przy chorobach zależnych od hormonów. W ciąży i podczas karmienia może być niebezpieczna.
Co z tego wynika
Jeśli uderzenia gorąca mocno ci przeszkadzają, dla pluskwicy jest umiarkowana pewność dowodów, ale efekt jest umiarkowany, a ryzyko dla wątroby nie jest wyjaśnione. Najpierw rozmowa z lekarzem o tym, co jeszcze mogłoby pomóc, bo przegląd przygotowany pod zalecenia Międzynarodowego Towarzystwa Menopauzy wskazuje menopauzalną terapię hormonalną jako standardowe leczenie. Jeśli mimo to sięgasz po pluskwicę, wiedz, na co patrzeć: ciemny mocz albo zmęczenie to powód, żeby skontaktować się z lekarzem. Przy chorobach wątroby i hormonozależnych tylko po konsultacji z lekarzem.