Przejdź do treści
Rytm
Wygląd

Sen a wygląd: co widać po złej nocy

5 min czytania

Po 31 godzinach bez snu obserwatorzy oceniali twarze jako bardziej zmęczone. Badania z 2010 i 2013 roku oraz większe z 2019, które tego nie potwierdziło.

W 2010 roku szwedzcy badacze porównali zdjęcia 23 dorosłych po normalnej nocy i po 31 godzinach bez snu. Obserwatorzy ocenili niewyspane twarze jako mniej atrakcyjne, ale różnica na skali 100 mm wyniosła dwa punkty, 38 wobec 40. Różnica jest statystycznie znacząca, ale na skali ma niewielki rozmiar. Zobaczmy dokładnie, co zmierzono.

Badanie z 2010 roku

Eksperyment opublikowano w BMJ. Fotografowano 23 zdrowych dorosłych w wieku 18-31 lat. Zdjęcia robiono po ośmiu godzinach snu i po 31 godzinach czuwania, które poprzedziła noc skróconego snu. Następnie 65 niewyszkolonych osób w wieku 18-61 lat oceniało zdjęcia w losowej kolejności. Według autorów niewyspane osoby były oceniane jako mniej zdrowe (63 wobec 68 punktów), bardziej zmęczone (53 wobec 44) i mniej atrakcyjne (38 wobec 40). Wszystkie różnice miały p poniżej 0,001.

Dwie rzeczy zwracają uwagę. Po pierwsze, największa różnica dotyczy zmęczenia, nie atrakcyjności. Obserwatorzy najwyraźniej widzieli zmęczenie. Ocena atrakcyjności zmieniła się o ułamek skali. Po drugie, spadek oceny zdrowia wiązał się z oceną zmęczenia i atrakcyjności, więc te trzy rzeczy nie są niezależne.

Badanie z 2013 roku, czyli co dokładnie widać

Ta sama grupa badaczy zapytała, po czym poznajemy niewyspanego. Czterdziestu obserwatorów, w tym 20 kobiet, oceniało 20 zdjęć dziesięciu osób, pięciu kobiet i pięciu mężczyzn, wykonanych o 14:30 po normalnym śnie oraz po 31 godzinach bez snu, poprzedzonych nocą z pięcioma godzinami snu. Oceniano zmęczenie, dziesięć cech twarzy i smutek.

Twarze po nieprzespanej nocy oceniano jako mające bardziej opadające powieki, bardziej czerwone i opuchnięte oczy, ciemniejsze cienie pod oczami, bledszą skórę, więcej zmarszczek i bardziej opadające kąciki ust. Efekty wynosiły od 3 do 15 mm na skali 100 mm. Oceniano też, że niewyspani wyglądają na smutniejszych. Wysypka i napięcie warg nie zmieniły się istotnie.

To niewiele osób. Dziesięć twarzy to bardzo mała próba, a obserwatorzy mieli średnio 25 lat. Autorzy piszą, że te cechy mogą mieć znaczenie społeczne, bo dotyczą okolic ważnych w komunikacji między ludźmi. To hipoteza, nie wynik.

Duże badanie, które tego nie potwierdziło

W 2019 roku część tych samych autorów powtórzyła próbę na większą skalę. Do badania włączono 181 osób, które losowo przydzielono do jednej nocy bez snu albo normalnej nocy (8-9 godzin w łóżku). U części osób zmierzono kolor skóry spektrofotometrem. Zdjęcia oceniało 63 obserwatorów, a komputer analizował otwarcie oczu, krzywiznę ust i ciemność w okolicy oczu.

Wynik był zaskakujący. Autorzy piszą, że ani brak snu, ani senność uczestników nie wiązały się z różnicą w żadnej zmiennej twarzy, a oceny obserwatorów nie różniły się między grupami. Pomiary takie jak mniejsza żółtość skóry, mniejsze otwarcie oczu, opadające usta i ciemne okolice oczu przewidywały co prawda ocenę zmęczenia, ale połączenie tych cech nie pozwalało trafnie odgadnąć, czy ktoś spał, czy nie.

Jak to pogodzić z poprzednimi badaniami? Nie wiadomo. Projekty się różnią. W 2019 roku badano jedną noc całkowitego braku snu, w 2010 i 2013 trzydzieści jeden godzin po krótkiej nocy. Czy rozdźwięk wynika z metody, czy z przypadku w małych próbach, tego z tych publikacji nie wynika.

Naszym zdaniem większe badanie z losowym przydziałem ma więcej wagi niż dwa małe. Obiektywnie mierzalne ślady braku snu na twarzy mogą być mniejsze, niż sugerowały wcześniejsze wyniki.

Jak czytać liczby z takich badań

Wyniki podawano na skali wizualno-analogowej o długości 100 mm. Obserwator zaznacza na odcinku, jak bardzo zmęczona, zdrowa lub atrakcyjna wydaje mu się osoba na zdjęciu. Różnica dwóch milimetrów może być statystycznie wiarygodna, bo oceniających jest wielu, a jednocześnie praktycznie prawie niewidoczna. To nie jest zarzut wobec autorów. Chodzi o to, żeby nie czytać „p mniejsze niż 0,001” jako „twarz wyraźnie się zmieniła”.

Zauważ też, jak wyglądały warunki. Uczestnicy byli pozbawieni snu przez długi czas (31 godzin czuwania w badaniach z 2010 i 2013 roku, jedna noc bez snu w badaniu z 2019 roku), a zdjęcia robiono w laboratorium. Zła noc w codziennym życiu to często dużo mniej niż doba bez snu, a twarz widzisz w ruchu, w różnym świetle i w kontekście. Te badania nie sprawdzały takiej sytuacji, więc nie wiadomo, ile z opisanych efektów zostaje przy mniejszym niedoborze snu. Jeśli ktoś mówi ci, że „po nocy z pięcioma godzinami snu widać to na twarzy”, nie ma w tych źródłach podstaw, żeby to potwierdzić ani obalić.

Czego te badania nie mówią

To wszystko dotyczy ostrego braku snu. Nie wiadomo, co dzieje się z twarzą po miesiącach przewlekle za krótkiego snu, i w tych źródłach nie ma na to odpowiedzi. Nie mają one też danych o trądziku, starzeniu skóry czy wypadaniu włosów. Nie ma tu nic o tym, że kilka dodatkowych godzin snu poprawi cerę. Znalezione badania dotyczą wrażenia, jakie twarz robi na innych, a nie zdrowia skóry.

W badaniu z 2010 roku uczestnicy byli młodymi, zdrowymi dorosłymi (18-31 lat), a we wszystkich obserwatorzy oceniali zdjęcia, nie ludzi na żywo. Wyniki nie przenoszą się automatycznie na każdego.

Co z tego wynika dla ciebie

Jeśli pytasz, czy opłaca się spać dłużej dla samej twarzy, te badania nie pozwalają na taką obietnicę.

Wniosek jest skromny. Po całkowicie nieprzespanej nocy ludzie mogą cię odczytać jako zmęczonego, i część badań to potwierdza. Nie ma natomiast w tych źródłach dowodu, że dodatkowa godzina snu zmieni twoją twarz na stałe.

Jeśli chcesz poprawić sen, a nie wygląd, zacznij od konkretów. Policz godzinę zaśnięcia w kalkulatorze pory snu, ale pamiętaj o tym, że cykle po 90 minut to uproszczenie. Sprawdź, czy kofeina nie zjada ci nocy. To, co wiadomo o magnezie czy melatoninie, opisują osobne teksty, razem z tym, czego nie wiadomo. Dla ogólnego obrazu wypełnij quiz o śnie.

Jeśli zasypiasz dłużej niż zwykle przez wiele tygodni, budzisz się niewyspany mimo długiego snu, chrapiesz z przerwami w oddychaniu albo w dzień zasypiasz w trakcie rozmowy czy za kierownicą, to powód, żeby iść do lekarza. Może to być przewlekła bezsenność albo bezdech senny, które ocenia lekarz. Kosmetyk tego nie zastąpi. Jeśli zależy ci na wyglądzie, zerknij też na tekst o prostej pielęgnacji i na looksmaxxing, czyli na porównanie popularnych praktyk.

Źródła

  1. Axelsson et al., Beauty sleep: experimental study on the perceived health and attractiveness of sleep deprived people, BMJ, 2010 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  2. Sundelin et al., Cues of fatigue: effects of sleep deprivation on facial appearance, Sleep, 2013 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
  3. Holding et al., The effect of sleep deprivation on objective and subjective measures of facial appearance, J Sleep Res, 2019 (otwiera się w nowej karcie)pubmed.ncbi.nlm.nih.gov

Więcej w temacie: wygląd